piątek, 17 stycznia 2014

Wygodna Zima - Nowa Kolekcja!



Zima jest wtedy, kiedy jest zimno. Hultajów zima nie zaskakuje, gotowi na pierwsze śniegi przygotowaliśmy dla Was coś ekstra. Ciepłego.



Od czwartku w naszym sklepie dostępne są nowe ciuchy. Nie daj się zaskoczyć zimie. Hultaj Polski przygotował czapki, kaptury, bluzy, blezery, spódnice i ciepłe haremki.


Styczeń i luty to czas wyjazdów. Ferie, urlopy, wyjazdy, śnieg i narty, spacery po oszronionym lesie oraz wieczory przy kominku. To czas, kiedy Hultaje zdejmują spódnice podwójnie spienione, szukając czegoś prostego, bardziej sportowego, otulającego. Taka jest pierwsza w tym roku kolekcja Wygodna Zima. Jest tajemnicza, jest swobodna, jest na co dzień.

Co takiego proponujemy Wam na najbliższe tygodnie? Spełnienie marzeń klientów. Wyszliśmy na przeciw wielu prośbom i pytaniom o ciepłe haremki na zimę. Efekty przerosły nasze oczekiwania. Z naszej pracowni wyszły haremki ciepłe, uszyte z czarnej dzianiny, tej samej, z której szyjemy spodnie wąskie. Mimo swej większej gramatury, materiał układa się wspaniale. Kolejnym odzewem na Wasze prośby są kieszenie. I to jakie. Trapezowe spódnice wyposażyliśmy w duże naszywane kieszenie, które pomieszczą całe dłonie. Poza spódnicą z kieszeniami, stworzyliśmy także bluzę z kieszeniami - taką samą dla kobiety, mężczyzny i dziecka. Absolutnym hitem sezonu są hultajskie kaptury. Ciepłe, obszerne, z pięknie uformowanym kołnierzem. Można poczuć się w nim niczym czarodziejka albo asasyn. Do wyboru wersja jasnoszara i ciemnoszara. Chcecie więcej? Zajrzyjcie do działu NOWOŚCI, aby poznać całą kolekcję.


Fot. Marcin Wiśnios

 Specjalny wygodny dodatek zimowy został stworzony z myślą o wszystkich marznących Hultajach. Tym razem wybraliśmy znaną naszym klientom dzianinę czarną o gramaturze 320 g/m2. Kolekcję wzbogaciliśmy o wyjątkową grubą dzianinę szarą - gramatura 350 g/m2. Wyłożona od wewnątrz milutkim meszkiem, grzeje lepiej niż sweter. 

Jest miękko, jest przytulnie, a przede wszystkich - ciepło.


wtorek, 19 listopada 2013

"Królowa Śniegu"

W końcu...
Każdy z nas odetchnął, bowiem zadanie do wykonania zostało odhaczone.

Pewnie zastanawiacie się co to za przedsięwzięcie? Co to za zadanie?
Już Wam mówię.
Od dłuższego czasu przygotowywaliśmy się do tego, aby stworzyć sesję zdjęciową pod tytułem "Królowa Śniegu". Trzeba było wszystko skrupulatnie przemyśleć. W jaki sposób przedstawić scenkę z popularnej książki dla dzieci, by ujęcia były intrygujące i ciekawie. 
Z pomocą naszych cudownych modeli: Anuszki, Jerzyka i Sonii, stworzyliśmy wczoraj magię na planie.
Zrobiliśmy piękne zdjęcia, które zapierają dech w piersiach.
A Anuszka? Wyglądała wprost nieziemsko. Fantastyczna fryzura, makijaż i futro sprawiły, że nasza wspaniała modelka w tym dniu stała się prawdziwą królową!

Żebyście mogli poczuć, choć odrobinę tej magii, przedstawiam Wam moje dzieło.
Choć z pewnością Marcin (fotograf) spierałby się ze mną, w końcu co to za zdjęcia zrobione telefonem :)...
Ale ja jestem małym szpiegiem, i moim narzędziem, dzięki któremu przekazuje w Wasze ręce te tajne zdjęcia, jest moja komórka.





Dziękujemy wszystkim którzy brali udział w tym wydarzeniu, jesteście wspaniali! :)

piątek, 15 listopada 2013

Targi Fashion&Beauty

Cześć!

Ostatnio przekazuje Wam same dobre wiadomości. Jeżeli nie udało Wam się dotrzeć na poprzednie targi, możecie to nadrobić w niedzielę 17 listopada.

Będziemy wtedy obecni na targach Fashion&Beauty w 1500m2 do wynajęcia od godziny 12:00 do 18:00.
Impreza ma miejsce na ul. Solec 18, a po więcej szczegółów zapraszam Was na stronę wydarzenia;
https://www.facebook.com/events/702942079735040/?ref_dashboard_filter=calendar
Do zobaczenia na miejscu :).


niedziela, 10 listopada 2013

Targi FASHION DEMOCRACY

Hej Hultaje!
Mam dla Was bardzo dobrą wiadomość.
Od wtorku 12 do środy 13 listopada w godzinach od 10:00 do 22:00 jesteśmy dostępni na targach w Blue City.
Będziecie mogli jak zwykle na takich spotkaniach, dotknąć, przymierzyć, na własne oczy zobaczyć, a przede wszystkim kupić nasze fajne ciuchy :).
Serdecznie zapraszamy i do zobaczenia.




niedziela, 27 października 2013

Targi

Cześć wszystkim.
Wczoraj był pracowity dzień. I choć nogi mi odpadały, jestem mega zadowolona. Może też dlatego, że dzisiaj mogłam sobie pospać nieco dłużej (zmiana czasu na zimowy).

Wczorajsze targi odbyły się w Domu Słowa Polskiego na ulicy Miedzianej 11.
Pracę zaczęliśmy o 9:00, tak by na spokojnie o 12:00 być gotowym na Wasze przyjście. Rozłożenie stoiska, wyłożenie towaru wymaga ciężkiej fizycznej pracy. Ale my się niczego nie boimy, w końcu niezłe z nas hultaje :)
Miejsca było sporo, więc na spokojnie można było ładnie, bez ścisku wszystko poukładać,a gdy stoisko było dopięte na ostatni guzik, mieliśmy chwilę czasu na odpoczynek.


Ja znalazłam czas na pstryknięcie zdjęć, a Marcin z wielkim entuzjazmem pokazywał coś Uli.


A co pokazywał ? Nie zdradzę wam... Bo sama nie wiem :) Ale gdy tylko się dowiem, dam znać.


No i jak widać na zdjęciu - nie było obijania. A to dzięki komu ? Oczywiście to Wasza zasługa, bo gdyby nie wy, Hultaja by nie było.
Wielkie dzięki !!!
Mam nadzieję, że niedługo znowu się zobaczymy :)

sobota, 26 października 2013

Sesja

Przedwczoraj, w czwartek, trochę przyjemniejszy dzień, czyli sesja zdjęciowa.
Na początku jak wiadomo, trzeba było wszystko przygotować.
Ja zajęłam się prasowaniem ubrań dla modeli, a dziewczyny wraz z Marcinem przygotowywały plan.

Naszą pierwszą modelką, że tak powiem testową, była Ula. Na niej Marcin dostrajał światło tak, aby wszystko było już gotowe na przyjście Weroniki (naszej modelki).


Ula, muszę Ci powiedzieć, że w tej roli sprawdziłaś całkiem, całkiem J.


Gdy przyszła Weronika, wszystko było dopięte na ostatni guzik. Makijaż, fryzura i.. hop w hultajskie ciuszki. 


Ania zajmowała się postawą Weroniki, Marcin pstrykał fotki, ja ją przebierałam, a Ula? Właśnie gdzie się podziała Ula? Ula poszła spać. Nie no, żartuję. Ula, jako dobra Ciocia poszła usypiać Sonię. Choć sama później przyznała, że do snu było jej już bardzo blisko. :)


Następnym modelem był Leon. Sesja podobno przebiegła sprawnie, jednak ja już musiałam uciekać do domu.  O godzinie 22;30 ciężko z tramwajami… Niestety…


Cześć

Mam na imię Magda i będę prowadzić dla Was nowy dział na tym blogu.
„Okiem Szpiega”, bo tak będzie się nazywać, pokazywać Wam będzie wszystko. Dzięki mojej osobie będziecie mogli przez dziurkę od klucza podglądać Hultaja. Mam nadzieję, że będzie ciekawie, bo nic nie umknie mojemu oku.

Zatem zaczynamy...

W środę z Ulą i Anią musiałyśmy przebrnąć przez inwentaryzację. Przekopywanie spódnic, spodni i innych Hultajskich ciuszków poszło nam nawet, nawet. Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że szybko i sprawnie.

Ula mój mentor, pokazywała mi ze stoickim spokojem i uśmiechem na ustach, co jest co w Hultaju. Dzięki Ula <- możesz być z siebie dumna J.
Tak jak wcześniej wspomniałam bąków nie zbijałyśmy, tylko ciężko pracowałyśmy, jak zresztą widać na zamieszczonym wyżej zdjęciu :)